Czarne chmury wiszą nad Polską

wpis w: ARTYKUŁY | 0

 

Przykrym jest, że kolejne dni upływają, a masa bezrefleksyjnych i niczym nie martwiących się poza nabijaniem kabzy, braniem kredytów i remontem własnych (domów, mieszkań) tubylców, idzie w ciemną otchłań paszczy lwa (żydomasonerii) z, której nie ma już odwrotu. Paszczy lwa, pełnej nowomowy związanej ze zrównoważonym rozwojem, złudnym równouprawnieniem, gender, propagandą sukcesu oraz promowaniem nowoczesnych technologii, które są niekorzystne z punktu widzenia naszej egzystencji. Tymczasem większość Polaków, którzy ciężko harowali na własny dobrobyt, może go stracić w mgnieniu oka w wyniku wdrożenia nowych praw, które swoją mocą będą obejmować jedynie ich samych (czyli tłumacząc z języka “Idysz” na nasze – nie zapłacisz haraczu (podatku katastralnego) to spier.. pod most i gówno nas obchodzi jak pod tym mostem będziesz sobie radzić).
 
Zadziwiają mnie jednak niekończące się zawiadomienia do prokuratury, dotyczące przekrętów (zwłaszcza finansowych), w jakie Ci szubrawcy są uwikłani. Jednak w 100% takie zawiadomienia lądują w koszu i jest to odgórna wytyczna dla personelu, aby o to zadbali. Jeśli nie, taki delikwent leci z pracy – proste i logiczne. Nie mówiąc już o wszczęciu postępowania karnego. Niestety tak się łapie za twarz pracowników, nie tylko tego segmentu – ale i odziwo o wiele niższych). Tak więc, oszczędźcie sobie nerwów i zachodu, zwłaszcza z pisaniem petycji – ponieważ do niczego to nie prowadzi. Znajdźcie inny, alternatywny sposób działania. Te skurwy.. są tak kreatywni, że potrafią nas ruch.. w dupe na tysiące różnych sposobów.
 
Odniosę się jeszcze do pierwszych trzech zdań powyższego akapitu. Dzisiaj miałem przyjemność kupować w “Żabce” (notabene należącej do Rydzyka) i podczas płacenia Pani zaproponowała mi coś do jedzenia wyuczonym schematem, którego przywykłem słuchać w sklepach już nie raz. Odparłem, że jeśli będę czegoś potrzebować to o tym powiem, zaś Pani kasjerka na to, że to jej “obowiązek”. Być może zachowałem się jak cham i prostak, ale słuchanie po raz 1000 tego samego staje się frustrujące. Niestety, ale taka polityka sklepów co raz bardziej mnie zniechęca do ich odwiedzania.

 

Skoro odniosłem się do początku drugiego akapitu to warto się odnieść również do jego końca, wskazując na to w jaki sposób aktualny “nierząd” (czyli cały knesejm – ręka, ręke myje) odbiera nam stopniowo swobody obywatelskie. Wskazując na fakt, że kiedyś dałem się nabrać na świetną polszczyznę Pana Brauna, którą mami do tej pory setki tysięcy jego zwolenników – to zaskoczyło mnie jedno jego stwierdzenie, które jest prawdziwe i nie traci na ważności. Nie będę cytował, ale chodzi z grubsza o to, że Polacy są gotowani jak żaba na wolnym ogniu (jednak ja dodaje od siebie, że to gotowanie nie będzie miało końca).

 

Tak więc, jeśli chodzi o gotowanie żaby na wolnym ogniu, mam dla Was moi drodzy 3 nowinki. Po pierwsze, zostanie wdrożony absurdalny zakaz, który zezłości nie jednego mieszkańca województwa mazowieckiego. PIS chce wprowadzić zakaz rozpalania grilla “martwiąc się o stan powietrza”. Tak więc drodzy Polacy –  wypruwaliście sobie żyły, budując domy, a teraz wychodzi na to, że nie macie prawa w nich odpoczywać w sposób, który sami uważacie za słuszny. Odnosząc się do poprzedniego zdania: Kiedy zakaz picia alkoholu w domu ze względu na mniemane “rękoczyny i awantury” do, których dochodzi?

 

Przechodząc do kolejnej nowinki, dowiadujemy się, że jankeskie wojska stacjonujące na terenie Polin mogą w każdym momencie zająć budynek w dowolnym mieście dla własnych celów, czyli tłumacząc z “Idysz” na nasze – “Oddawajcie goje domy i mieszkania, które zawłaszczyliście. Mamy do nich pełne prawo w ramach ustawy 447”. Brnąc jednak dalej w “bezpieczeństwo” jakie ma nam zaoferować armia usraelska, dowiadujemy się, że na granicy województwa podkarpackiego i świętokrzyskiego ma powstać 100 km płot, który miałby powstrzymać dziki przed migracją na sąsiednie tereny. Zaraz pewnie stwierdzicie: Co ma wspólnego “bezpieczeństwo” Polski z migracją dzików?. Zacznijmy od prostej rzeczy i zadajmy sobie pytanie dlaczego ten płot ma być ulokowany na granicy województw a nie przy lasach, w których te dziki grasują? Oczywiście słowo bezpieczeństwo nie bez przyczyny dałem w cudzysłów, wskazując na to, że czeka nas kompletne zniewolenie. Co zaskakujące, również Niemcy boją się tych mitycznych dzików i są skorzy do postawienia płotu na granicy z Polską – i do tego elektrycznego. Tak więc Drodzy Polacy – Witamy w Polin. A tak wyglądają płoty w Strefie Gazy, zawiadywanej przez plemię żmijowe:

 

 

Jednak do podtrzymania resztki nadziei, że w naszej ojczyźnie może zmienić się coś na lepsze, to dla własnego pocieszenia i podtrzymania Waszego ducha napiszę: Wczoraj wypiłem tymbarka a pod kapslem było napisane – “Lubię Cię właśnie takiego”. Chyba podświadomość chciała mi coś powiedzieć 🙂

 

G S, Podkarpackie: Płot na granicy z województwem Świętokrzyskim – decyzja już zapadła, www.pulspodkarpacia.pl, (08.09.2020),

Tomaszkiewicz M, Program ochrony powietrza uchwalony. Zakaz rozpalania grilla, biznes.radiozet.pl, (10.09.2020),

Niemcy stawiają elektryczny płot na granicy z Polską, www.dorzeczy.pl, (18.12.2019).

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments