Naród – etapy jego skutecznego niszczenia

wpis w: ARTYKUŁY | 0

 

#1  Wstęp

 

Metody, które opiszę nie są nowoczesne, ale ze względu na swoją skuteczność są wykorzystywane po dziś dzień. Po co zatem zmieniać coś co daje owoce i dobre efekty? Wojny konwencjonalne były skuteczne w czasach stabilizacji porządku światowego po skutkach drugiej wojny światowej. Równocześnie trwał wyścig w patentowaniu i testowaniu broni nowej generacji, która była jeszcze niezdatna do masowego użytku. Wśród takich nowinek, które testowano za czasów zimnej wojny, można było wyróżnić technologie wykorzystujące fale elektromagnetyczne oraz skalarne.
 
Te pierwsze były stosowane między innymi do zagłuszania przekazu radiowego, a w późniejszych czasach również telewizyjnego. Emisję fal radiowych znacząco utrudniały odbiór sygnałów na określonej częstotliwości. Takie działania były pierwszymi metodami cenzurowania nowoczesnych środków przekazu. Jednak z czasem, gdy stacje radiowe i telewizyjne zaczęły dochodzić do konsensusu, zaprzestano stosowania powyższych praktyk.

 

#2  Pierwszy etap – demoralizacja

 

MEDIA

 

Zaczęto wdrażać mechanizmy inżynierii społecznej i socjotechniki  do owych środków przekazu – celem manipulacji społeczeństw. Postawiono w swoim przekazie na konsumpcjonizm. Ludzie w pośpiechu zaczęli zaniedbywać inne sfery swojego życia – kształtujące wartości i kręgosłup moralny (dla chwili radości z zakupionego dobra). Manipulacja stanami emocjonalnymi w ogólnodostępnych reklamach powodowała stopniowe zanikanie funkcji rozumowych i poznawczych człowieka.
 
Czy zadawaliście sobie kiedyś pytanie, dlaczego środowiska ustalające przekaz medialny nie są wybierane w “demokratycznych” wyborach? To one w najwyższym stopniu kształtują postawy człowieka. Co więcej, przy wykorzystaniu przekazu podprogowego – mówią nam, którego kandydata na prezydenta wybrać, a którego odrzucić. Tym samym tworzą się podziały społeczne nie tylko w tej kwestii (w najróżniejszych). Chociażby w kwestii tego, czy tolerować imigrantów z Ukrainy; zboczeńców; czy 500+ pomaga, czy szkodzi; nosić maski, czy nie; i wiele, wiele innych. Relacje pomiędzy społeczne ulegają atomizacji i stają się utrudnione, bądź niemożliwe. Dzięki takim praktykom naród traci powoli swoją tożsamość. Prawdziwa władza leży w rękach ludzi, których nikt nigdy nie wybierał. W Polsce obserwujemy ten podpunkt w stopniu zaawansowanym.

 

ZYCIE SPOŁECZNE

 

Sferę życia obywatelskiego zastąpiono “pracownikami społecznymi” dbającymi o aparat biurokratyczny, a nie o społeczeństwo a w konsekwencji naród. Taki stan rzeczy podyktowany był masą formalności, które spadają na tychże pracowników. Wśród takich grup można wymienić m.in: różnych pracowników socjalnych (domy pomocy społecznej, centra pomocy rodzinie, ośrodki polityki społecznej, organizacje pozarządowe, itp.). Tym samym odebrano społeczeństwu inicjatywę, ponieważ wmówiono mu, że organizacje społeczne wszystko zrobią za nich. Mija się to jednak z prawdą.
 
Ostatnio zaapelowałem do jednej z wpływowych osób (radnego) w mojej mieścinie z prośbą o zredagowanie pisma w kwestii instalacji bankomatu w jednym z ruchliwych miejsc. Zobaczymy jak rozwojowa będzie to sprawa. Jeśli taka osoba nic nie zdziała to co dopiero ja – zwykły szaraczek. Idąc jednak dalej, nie tylko na tym szczeblu życie społeczne zostało ograniczone do załatwiania spraw biurokratycznych. Już nawet zwykły obywatel nieprowadzący działalności gospodarczej musi się zmierzać z masową ilością papierologii.  W Polsce obserwujemy ten podpunkt w stopniu zaawansowanym.

 

Jeśli zależy Państwu na głębszym zrozumieniu tego problemu to zapraszam do przeczytania artykułu pt. Spokój umysłu w czasie nawarstwiających się przeszkód, w którym opisuję z własnej autopsji, jak rzucane są wszystkim kłody pod nogi.

 

DUCHOWOŚĆ / RELIGIA

 

Jest to najważniejszy podpunkt etapu zwanego demoralizacją, ponieważ na jego fundamencie naród zaczyna istnieć. Kształtuje on bowiem więzi społeczne, wartości, postawy i kręgosłup moralny. Obok duchowości istnieje również historia, która jest niemniej ważna. Tutaj zastępuje się powszechne organizacje religijne, organizacjami wyznającymi odmienne dogmaty. Powoduje to rozczłonkowanie powszechnie znanych zasad i wartości oraz ich przemodyfikowanie (co robi wiele odmiennych wyznań). Odstępowanie od podstawowych zasad moralnych sprawia, że przestępcy przestają być traktowani jak przestępcy. Tym złym natomiast, staje się człowiek dobry, kierujący się zasadami i posiadający kregosłup moralny. Następuje przebiegunowanie. W Polsce obserwujemy ten podpunkt w stopniu zaawansowanym.

 

EDUKACJA I GOSPODARKA

 

Wojna ideologiczna, wykorzystująca narzędzia socjotechniki, dotyka każdej gałęzi życia, którego uczestnikiem jest naród. W sferze edukacji dostrzegamy odstępstwo od wiedzy konstruktywnej, pragmatycznej i kompetentnej. Dzieci zdobywają za to wiedzę z wychowania seksualnego, sfałszowanej historii, bądź innych mało istotnych dziedzin nauki, pogłębiających podziały społeczne. 
 
Zdrowy handel powinien opierać się o wzajemną wymianę dóbr określonego asortymentu w określonej ilości. Tymczasem pojawiają się “pośrednicy”, czy osoby trzecie zajmujące się dystrybucją. Takie działanie niweluje zatem efekt produktywności, którą generuje naród, jak i samowystarczalności. Powstają coraz to nowsze zawody, mające mało wspólnego z kreowaniem wartości dodanej dla nas wszystkich. Przechodząc do kwestii relacji na linii pracownik – pracodawca, zniszczenie ich wymaga okołu dwudziestu lat. Związki zawodowe przestają mieć rację bytu, ponieważ każdy protest wpływa negatywnie na inne gałęzie gospodarki. Taki efekt nazywamy systemem naczyń połączonych. Wspomniane rozwiązanie było dobre jeszcze 30 lat temu, ale nie teraz.
 
Ponadto następuje brak akceptacji dla legalnych żądań pracowników o podwyżki w wyniku radykalizacji. Nawet jeśli taka podwyżka miała miejsce to jej ewentualny wzrost nie rekompensuje gwałtownego wzrostu inflacji, którą dostrzegamy. Odwrócenie tego punktu demoralizującego jest trudniejsze, niż jego wdrożenie. Tylko wolny pracownik może dysponować pracą zgodnie ze swoją wolą. W moim mniemaniu obserwujemy ten podpunkt w Polsce na poziomie średnio-zaawansowanym. Jeśli ten punkt dobrze nie funkcjonuje, naród dostaje po dupie na wszystkich płaszczyznach.

 

#3  Drugi etap – destabilizacja 

 

Na tym etapie nie dochodzi już zwykle do konsensusu obu stron konfliktu. Następstwem takiego stanu rzeczy jest wszczynanie postępowań sądowych w sprawach, które można byłoby uregulować poza nim. Po etapie demoralizacji społeczeństwa, zawęża się obszar oddziaływania. W stanie destabilizacji, osiągnięcie porozumienia w gronie sąsiedzkim a nawet rodzinnym staje się bardzo ciężkie lub niemożliwe. Skorumpowane sądy, dbające o interesy osób z immunitetami przeciągają w nieskończoność postępowania dotyczące spraw błahych. Co najwyżej dochodzi na drodze sądowej do spraw dotyczących bezsensownych i pozbawionych sensu i logiki “wykroczeń” – co jest rzucaniem kłód pod nogi.
 
W wyniku takiego biegu wydarzeń zaczyna dochodzić do samosądów i niepokojów społecznych. Jest to czas, aby tak zwane “śpiochy”, czyli agenci obrali rolę wybawców narodu. Wtapiają się oni zatem w tłum i na drodze pijaru, kreowani są nowi przywódcy. Jeśli istnieje jeszcze jakaś komórka dbająca o dobro Polaków, wtapiają się oni w nią i ją destabilizują – ośmieszają, aby mieć wolne przedpole do zagospodarowania nowej twarzy wysuwającej nowe lepsze postulaty. Domagają się głośno uznania i poszanowania praw człowieka, dzięki czemu zdobywają popularność – walcząc tym samym z opresyjnym systemem, którego sami są członkami.
 
Aby nie doszło do tego punktu to przede wszystkim firmy prywatne nie mogą mieć wpływu na kształtowanie opinii publicznej w kwestii konsumpcjonizmu. Dodatkowo powinna zostać wzmocniona i scalona instytucja religijna, określająca najważniejsze prawa będące w opozycji do powszechnego konsumpcjonizmu. Celem tejże instytucji powinno być również ukształtowanie społeczeństwa do realizacji wyższych celów, a nie tylko tych z najniższego szczebla hierarchii potrzeb Maslowa. Warto również zadbać o blokowanie importu propagandy na etapie demoralizacji. Moim zdaniem jesteśmy w początkowej fazie opisanego etapu destabilizacji.

 

#4 Trzeci etap – normalizacja

 
Zostanie wdrożony nowy ład społeczny, ideologiczny, gospodarczy; który w moim mniemaniu zostanie wcielony na mocy AGENDY w 2030 roku. Agenci, którzy spełnili swoją rolę zazwyczaj są już niepotrzebni i eliminowani fizycznie. Następuje normalność, która na mocy powyższych etapów ulega powolnemu rozkładowi. Jest to również etap, który trwa najdłużej ze wszystkich, które opisałem i jest najtrudniejszy do wdrożenia.

 

(1) Topolewska. M, Pracownik socjalny: Biurokracja, a nie praca z rodziną, www.praca.gazetaprawna.pl, (07.10.2010)

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments