Spisy ludności, mieszkań i zmiany na “lepsze”

wpis w: ARTYKUŁY | 0
spisy
Nie zdążyło ostygnąć echo ubiegłych wyborów a już zaczynamy dostrzegać zmiany na “lepsze”. Realizacja przez nierząd tej wytycznej jest zaplanowana na kwiecień 2021 roku, zaś finalizacja na czerwiec tego samego roku. Jednak nie dajcie się podejść, ponieważ swoje cele uzyskują usypianiem Polaków i wdrażanie zmian metodą gotowania żaby na wolnym ogniu. Jest to pewien kunszt i coś, w czym nasz nierząd się specjalizuje. Przejdźmy jednak do wstępu i wyjaśnijmy do czego mogłyby posłużyć spisy mieszkaniowe.
 
Spisy ludności są prowadzone średnio co 10 lat. Od 2011 roku swoją formą obejmują znacznie więcej poufnych i kluczowych danych, niż spisy poprzednie. Rząd światowy ma w planach do 2030 roku całkowicie zinwigilować społeczeństwo. Jednak nie musi iść to w parze z pełnym zamordyzmem i totalitaryzmem. Bardziej skłaniam się ku teorii pełnego socjalu i (przejęcia, zniszczenia) całego dorobku. Nie na darmo promuje się na całym świecie idee zrównoważonego rozwoju. Ma ona przecież dużo wspólnego z równym podziałem wszystkich dóbr konsumpcyjnych i produkcyjnych. Oczywiście nie chodzi mi o taki podział, w którym wszystkie dobra na całym świecie zostają zakumulowane i każdy dostaje po równo na swoją własność. Działałoby to bardziej w sposób, gdzie najpierw szacujemy popyt na dane dobro i kreujemy dla niego cenę. W następnej kolejności produkt jest wypożyczany na określony czas. Powoduje to sytuację, gdzie wypożyczenie jest o wiele bardziej rentowne dla właściciela (czyli elity światowej). I odwrotnie – o wiele bardziej niekorzystne z punktu widzenia konsumenta.
 
No a dlaczego? Weźmy za przykład wypożyczalnię rowerów. Z jednej korzystam osobiście, ponieważ nie jeźdzę na rowerze codziennie, więc nie jest mi on potrzebny na własność. Wypożyczenie go na 2 godziny kosztuje mnie 4 zł. Załóżmy, że jestem fascynatem dwóch kółek i spędzam na rowerze 3h dziennie. Zatem roczny koszt jaki poniosę, wypożyczając go wyniesie mnie: 2190 zł. Aktualnie za taką cenę kupię dobrej jakości sprzęt, który może posłużyć mi wiele lat. Co więcej, popyt na wykwalifikowanych producentów rowerów spada – następuje automatyzacja procesu produkcji. Jeden egzemplarz przypada na kilku użytkowników dziennie, zakładając, że jeżdzą ok. 3 godzin. Taki stan rzeczy powoduje to, że wzrasta popyt na zawody zintelektualizowane.     
 
Powyższy przykład może dotyczyć wszystkich dóbr, z których korzystamy. Na przykład oglądania telewizji, czytania książek, korzystania z komputera, czy takich absurdów jak ubrań i wypożyczalni ołówków do pisania. Ten aspekt jest dobrze przedstawiony w filmie pt. “Rok 1984” (choć trudny do uchwycenia), do którego tak często lubię się odnosić. A jak przejść do etapu, gdzie wszyscy muszą wszystko wypożyczać? Proste – odebrać im to. Jak? A no w procesie gotowania żaby na wolnym ogniu. Do tego mogą posłużyć wspomniane spisy powszechne i mieszkaniowe, które obejmują tylko kilkadziesiąt podpunktów:
 
płeć, wiek, adres zamieszkania; stan cywilny; kraj urodzenia; kraj posiadanego obywatelstwa; bieżący status aktywności zawodowej – pracujący; bezrobotni; bierni zawodowo; lokalizacja miejsca pracy; rodzaj działalności zakładu pracy; zawód wykonywany; status zatrudnienia; wymiar czasu pracy; rodzaj źródła utrzymania osób; rodzaje pobieranych świadczeń; samoocena niepełnosprawności; orzeczenie o niepełnosprawności, stopniu niepełnosprawności lub niezdolności do pracy; okres zamieszkania w obecnej miejscowości; miejsce poprzedniego zamieszkania w Rzeczypospolitej Polskiej; miejsce zamieszkania rok przed spisem; fakt przebywania kiedykolwiek za granicą; rok przyjazdu albo powrotu do Rzeczypospolitej Polskiej; miejsce zamieszkania za granicą – kraj (dla osób przebywających kiedykolwiek za granicą); kraj przebywania i rok wyjazdu z Rzeczypospolitej Polskiej (dla osób przebywających czasowo za granicą); narodowość – przynależność narodowa lub etniczna; język, którym posługują się osoby w kontaktach domowych; wyznanie – przynależność do kościoła lub związku wyznaniowego; stopień pokrewieństwa z reprezentantem gospodarstwa domowego; tytuł prawny do zajmowanego mieszkania; rodzaj pomieszczeń mieszkalnych; stan zamieszkania mieszkania; własność mieszkania; liczba osób w mieszkaniu; powierzchnia użytkowa mieszkania; liczba izb w mieszkaniu; wyposażenie mieszkania w urządzenia techniczno-sanitarne; rodzaj paliwa stosowanego do ogrzewania mieszkania; tytuł prawny zamieszkiwania mieszkania; rodzaj budynku, w którym znajduje się mieszkanie; stan zamieszkania budynku; wyposażenie budynku w urządzenia techniczne; powierzchnia użytkowa mieszkań w budynku; liczba izb w budynku; własność budynku; liczba mieszkań w budynku; rok wybudowania budynku.
 
Pomińmy już informacje o migracjach zewnętrznych i wewnętrznych, które też znajdą swoje zastosowanie. Jak widzimy, ilość szczegółów, z których będziemy musieli się odkryć, jeśli chodzi o mieszkania i domy jest zatrważająca. Mogą one posłużyć do wyceny wszystkich nieruchomości, aby w następnej kolejności móc wprowadzić podatek katastralny. Następstwem wprowadzenia rocznego podatku katastralnego o wartości 1-3% wycenionego mieszkania lub domu byłaby nakręcająca się spirala długu. Zwracając uwagę na galopujący wzrost cen, przy jednakowej płacy minimalnej, istnieje spora szansa na zajęcia komornicze tychże mieszkań. Dochodzi kwestia ciągłych wzrostów na rynkach nieruchomości, która w gruncie rzeczy stawiałaby w bardzo niekorzystnej sytuacji właścicieli drogich mieszkań, domów. Oczywiście wziętych na kredyt, ponad miarę własnych możliwości. Roczny podatek od nieruchomości wartej 500 000 zł mógłby wynosić od 5 000 do 15 000 zł. Jest to kosmiczna suma, której aktualnie nie jest w stanie ponieść większa ilość rodaków.   
 
Niech Wam oczywiście nie przyjdzie do głowy, że nierząd popuści, skoro są w stanie ścigać sądownie za zaległości rzędu 50 GROSZY!!!. Nie mówię już o absurdach, gdzie ofiary różnych przedwsięzięć muszą płacić zadośćuczynienia na rzecz własnych oprawców. Jest to bardzo często spotykana sytuacja w “Polin” zwłaszcza, gdy agresor ma poparcie wpływowej rodziny lub znajomych. Reasumując zgadnijcie, kto mógłby przejąć grunta za bezcen w ramach ustawy 447 na licytacjach komorniczych. Reszta podpunktów jest bardzo dobrą podstawą do wdrażania nowych podatków i obostrzeń, np. bykowe.
 

(1)  Ustawa z dnia 09.08.2019 r. o narodowym spisie powszechnym ludności i mieszkań w 2021 roku, art. 43, załącznik nr 1, www.isap.sejm.gov.pl

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments